Pora na integrację

Integrację projektu dydaktycznego oczywiście. To już trzeci cykl,  w którym posługuję się blogami w ramach kursu poświęconego teorii telewizji. Pierwszy był taki sobie (dla studentów chyba też, więc jestem wdzięczna grupie za to, że nie buntowala się zbyt wyraźnie pełnieniu roli królików doświadczalnych :-). Ubiegłoroczna odsłona była fscynująca dla mnie – sądząc  z ankiet, studentom chyba też przypadla do gustu. Powstawały świetne wpisy, które dawały nam mnóstwo materiału do dyskusji na zajęciach. I wreszcie odsłona tegoroczna, którą niniejszym ujawnię nieco bardziej publicznie – blogi z natury rzeczy (a raczej sieci) są publiczne, ale wiemy wszyscy aż nadto dobrze, że samo zamieszczenie wpisów nie wystarcza, żeby znaleźli się czytelnicy. Temat dla mnie dosyć niewdzięczny, z kilku powodów. Po pierwsze, dotyczy jednego z obowiązkowych, klasycznych tekstów, które po prostu trzeba w ramach takiego kursu zrealizować – Francesco Casetti i Roger Odin, Od paleo- do neo-telewizji. W perspektywie semiopragmatyki (rzecz jasna, Teledyskursy. Telewizja w badaniach współczesnych pod redakcją R.C. Allena, Kielce 1997). Zabawna rzecz, tytuł antologii odzwierciedla „badania współczesne” i ich stan na drugą połowę lat 80., oryginalnie książka Channel of Discourse, Television and contemporary criticism ukazała się w 1987 roku. Z tym właśnie wiąże się przyczyna mojej niechęci do tego tekstu numer dwa, czyli… Po drugie. Najwyraźniej w Polsce tekst cAsettiego i Odina wciąż jest traktowany z dużą atencją, zważywszy na to, jak często występuje w charakterze najważniejszego punktu odniesienia albo rzeczywiście „współczesnej” propozycji (zżymalam się kiedyś nad tym w recenzji dla Kwartalnika Filmowego, więc nie będę się tutaj powtarzać). Nie wiedzieć dlaczego – pożyteczne skąidnąd bardzo – Teledyskursy  (pewnie ze względu na ich podtytuł) są traktowane absolutnie ahistorycznie, jako „współczesne” w każdej sytuacji. Muszę więc przyznać, że kiedy słyszę na konferencjach, że neotelewizja wciąż jest głównym pojeciem, za pomocą którego opisuje się przemiany obecnie współczesnej telewizji (a nie tej z lat 80-tych), to przewracam oczami i ziewam. Trochę jednak też się irytuję, bo ludzie ze stopniami dr (nie mowiąc już o większej ilości pomniejszych literek przed nazwiskiem) mogliby czasem zaktualizować swoje listy lekturowe. Jak można nie sięgnąć choćby do znakomitej antologii pod redakcją Tomasza Bielaka, Mirosława Filiciaka i Grzegorza Ptaszka, celnie zatytułowanej Zmierzch telewizji? Przemiany medium (bezpiecznie nie pojawia się tutaj określenie „współczesna”)? Od czasów,  w których powstawał tekst CAstteiego i Odina – jeśli chodzi o telewizję – dzieli nas tak wiele, że można wręcz mowić o innej epoce.  Nie będę pastwić się dalej przywołując co najmniej dwie antologie, w których tytulach pojawiło się sformułowanie „po telewizji”, „koniec telewizji”, oczywiście zaopatrzone w pytajniki, uczyniłam to we wspominanej recenzji. Reasumując, ten tekst nie należy do moich ulubionych – nie z powodu samego tekstu, ale raczej jego rodzimego dyskursywnego otoczenia. Co tu kryć, jest to dzisiaj już propozycja historyczna i należy do klasyki badań telewizji. I z tego powodu wciąż znajduje się w sylabusie, a ja co roku mam mały kłopot – jak sprawić, żeby mój dystans nie był zbyt widoczny, bo przecież tekst pożyteczny i celnie opisujący niektóre telewizyjne zjawiska.

I tutaj w sukurs przychodzą blogi. Lektura wyraźnie pokazuje mi, że to, co dla mnie oczywiste, ustabilizowane i trąci trochę myszką, wciąż może być inspirujące dla osób, które dopiero zaczynają orientować się, że jest taka dziedzina, jak badania telewizji. Niektórzy w dodatku dzielą moje zastrzeżenia. Inni linkują (odkrywczo!) archeologiczne pokłady historii telewizji śniadaniowej. W zasadzie każdy wpis jest obszerną analizą, którą w dodatku nieźle się czyta (lepiej niż większość rodzimej prasowej krytyki telewizyjnej). Niezły punkt wyjścia do dyskusji nad zmianami w sposobie uprawiania klasycznej formuły dydaktycznej, rolą eksperta itp., w którą będę niebawem zamieszana w eterze, na falach Radiofonii. Ale o tym oddzielnie. W kazdym lektura blogów moich studentów inspiruje znacznie bardziej, niż lektura Odina i CAsettiego (i żadnej w tym nie winy obu znakomitych autorów).

Reklamy

About nytuan

Moje oficjalne bio akademickie: Dr Anna Nacher – asystent w Katedrze Mediów Audiowizualnych Instytutu Sztuk Audiowizualnych. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się na teorii mediów w perspektywie kulturoznawczej, studiach genderowych, antropologii audiowizualności, nowych zjawiskach w kulturze współczesnej, przemianach związanych z procesami globalizacyjnymi. Aktualne tematy badań własnych: analiza przemian dyskursu przestrzeni w mediach nowej generacji (przestrzeń hybrydowa, locative media), praktyki dyskursywne Internetu drugiej generacji (folksonomia i architektura informacji). Prowadzi także zajęcia na Podyplomowych Studiach z Zakresu Gender. Pasjonuje się muzyką współczesną i elektroniczną (zwłaszcza elektroakustyczną, improwizowaną i awangardową wokalistyką), w wolnych chwilach prowadzi własny projekt muzyczny. Wolny czas najchętniej spędza podróżując na rowerze bądź uprawiając trekking w górach Europy i Azji. Miłośniczka przestrzeni wielkomiejskich i dzikiej przyrody. W 2006 roku obroniła (z wyróżnieniem) na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej doktorat dotyczący kategorii gender w telewizji. Autorka książki Telepłeć. Gender w telewizji doby globalizacji, Kraków 2008: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. Inne ważniejsze publikacje: Reality TV niebezpieczne związki z rzeczywistością [w:] Rzeczywistość a dokument, red. M. Miśkowiec, M. Kozień-Świca, Kraków 2008: Muzeum Historii Fotografii; Cyborg jako kłącze – polityka produktywnych sprzeczności [w:] red. Radkiewicz M., Gender – konteksty, Kraków 2004: Rabid, “Przygody nowoczesności poza euroamerykańskim centrum” [w:] „Przegląd Kulturoznawczy” nr 3 / 2007, “Pasaże ekstazy” [w:] „Przegląd Kulturoznawczy”, nr 2 / 2007; „Kulturoznawstwo – studia nad płcią. O potrzebie aliansu” [w:] „Kultura Współczesna”, nr 2 (52) / 2007, „Zagubiony w gatunkowym labiryncie – kilka uwag o modelu analizy gatunkowej w telewizji” [w:] „Kultura Popularna”, nr 1 (15)/2006. Aktywna także jako tłumaczka tekstów anglojęzycznych z zakresu teorii mediów, teorii gender i kulturoznawstwa. Od roku 2007 uczestniczy w dwuletnim ministerialnym projekcie badawczym „Miasto w sztuce – sztuka miasta: analiza kulturowa przestrzeni miejskich przełomu XX/XXI w.” Studentów uczestniczących w prowadzonych przeze mnie kursach zapraszam z korzystania z materiałów zamieszczonych na https://nytuan.wordpress.com oraz do współtworzenia bloga.

Posted on 22/03/2012, in Blogi, interesujące zasoby online, zajęcia - organizacja and tagged , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s