„po nocach śnią mi się głodne psy”

Gwoli ścisłości, głodne psy śnią się po nocach bohaterce programu „Opowiedz nam swoją historię„, którym aktualnie wciąż ubogaca nas duchowo (a uczestników także i materialnie) TVP2. Przypomnijmy, zanim zagłębimy się w meritum, że chodzi o jeden z kanałów (jak mowią Anglicy, „pun intended”) polskiej telewizji publicznej. Program określony jako „społecznie zaangażowany” talk-show jest absolutnym kuriozum z kilku względów. Po pierwsze idea (brzmi dumnie):

„Uczestnikiem programu może być każdy, kto ma postawiony przed sobą konkretny cel w życiu. Bohaterami kolejnych odcinków będą osoby mocno doświadczone przez los, w trudnej sytuacji finansowej, zdrowotnej, ale także pasjonaci, hobbyści i typowi społecznicy. Nie liczy się płeć ani wiek, ważne by mieć pomysł na zmianę kursu swojego życia, na realizację marzeń i osiągnięcie wyznaczonego celu.

Głównym przesłaniem programu jest pomoc tym, którzy na to zasłużyli i będą potrafili wykorzystać daną im szansę.”

A teraz praktyka: oglądałam (na razie) dwa programy. W jednym z nich bohater(k)ami byli / były: 1) kobieta doświadczająca objawień religijnych, którą z tego powodu uznano za niepoczytalną i straciła prawa rodzicielskie (opowiadała m.in. o ostracyzmie społecznym, fikcji badań psychiatrycznych i przemocy aparatu państwowego) 2) młody człowiek głęboko dotknięty chorobą powodującą łamliwość kości i poruszający się na wózku (opowiadał o chorobie, ale i swojej pasji muzycznej i lekcjach śpiewu udzielanych za pomocą Skype’a, prowadzący Michał Wiśniewski swatał go podając na wizji telefon, pod który miały dzwonić zainteresowane panie) 3) drag queen (opowiadał/a o swojej karierze i pracy). W tym drugim pojawili się: 1) alkoholik, który jakiś czas spędził w Afryce, leczy się, staje na nogi i stara się prowadzić „normalne życie” 2) 72-letnia kobieta, która z własnej renty karmi bezpańskie psy i dla których założyła nieformalne schronisko 3) były zakonnik, który wystąpił z klasztoru i założył rodzinę.

Sedno sprawy: za każdym razem chodzi o to, komu z nich wręczyć 10 tysięcy złotych, którą to jałmużnę określa się na stronie programu jako „grant” („Każda z zaproszonych osób ma 5 minut na prezentację i przekonanie Komisji, że to właśnie ona powinna otrzymać czek.”).

Po drugie: komisja. Za stołem zasiadają (i oceniają nieszczęśników):

„Przewodniczącą komisji jest Małgorzata Kalicińska – autorka bestsellerowej powieści „Dom nad rozlewiskiem”.

Ponadto w skład komisji wchodzą:
– przedstawiciele Grupy Aviva Polska – Edyta Dobrzańska, Dominika Kraśko-Białek
– krytyk literacki – Kazimiera Szczuka
– psycholog – Maria Rotkiel”

Wydawałoby się, że w polskiej telewizji nic już nie zdziwi i że widzieliśmy już wszystko. Ten program bije jednak rekordy niesmacznego żerowania na ludzkim nieszczęściu, które zostawiają daleko w tyle najdziwaczniejsze zestawy prezentowane w TVNowskich „Rozmowach w toku”. O ile bowiem „Rozmowy w toku” (jako talk-show konfesyjny, choć bywa, że z elementami combat) oraz rozmaite programy typu make-over wpisują się w to, co Anthony Giddens i inni określali mianem kultury terapeutycznej, to tutaj mamy do czynienia raczej z czymś innym. Anna McCarthy określiła (w artykule zamieszczonym w numerze „Social Text” z 2007 roku) reality TV jako „neoliberalny teatr cierpienia” i ta formuła wydaje się znakomicie opisywać to, w czym szacowne i mniej szacowne grono producentow programu bierze udział. Nie wspominając już o „zwykłej” wiktymizacji i zdroworozsądkowym żerowaniu na ludzkich nieszczęściach. Jest oczywiście podnoszony przez McCarthy i innych wątek przekształcania publicznych programów państwa w sprywatyzowane polityki lifestylowego makeover, ale rozważanie „Opowiedz nam swoją historię” w takich kategoriach byłoby chyba jednak zbyt ambitne (choć symptomatyczne). Najbardziej zastanawia jednak w tym programie udział Kazimiery Szczuki jako „krytyka literackiego” (każdy ma, rzecz jasna, przypisaną w tym teatrze rolę, rola Kazi, jest jak zwykle, rolą naczelnej dziwaczki Rzeczpospolitej) – co ma „krytyk literacki” (podpisana jednakowoż w samym programie jako „publicystka”) do… tego w opisie programu już nie znajdziemy, ale czy to ta sama persona medialna, którą znjdziemy w zespole lewicowej „Krytyki Politycznej”? Jeśli tak, to podział na lewicę i prawicę w tym kontinuum jawi się jako kolejny medialny teatr bez głębszego znaczenia. Najbardziej na miejscu jest tutaj chyba Michał Wiśniewski, przekonująco i bez wysiłku podtrzymujący rolę gospodarza/hegemona programu.

Rzecz jasna, w tle pobrzmiewają echa formuły typu „freakshow”, tak chętnie wykorzystywanej przez showbiznes (w tym również „naukę” – bo czym innym, jak nie zbiorem efektownych i zabawnych gadżetów jest Centrum Nauki Kopernik?), to wątek dość oczywisty.

Po dwóch programach wciąż jednak siedzę przed ekranem w pewnym oszołomieniu i rozdarciu: bo ludzkie i psie historie są wstrząsające. Budzi mnie z tego oszołomienia pytanie członkini Komisji reprezentującej Avivę: „Na co przeznaczysz te 10 tysięcy?”. I to pytanie od kilku dni walczy o moją pamięć i uwagę z urywkiem zdania 72-letniej beneficjentki: „Po nocach śnią mi się głodne psy”.

Reklamy

About nytuan

Moje oficjalne bio akademickie: Dr Anna Nacher – asystent w Katedrze Mediów Audiowizualnych Instytutu Sztuk Audiowizualnych. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się na teorii mediów w perspektywie kulturoznawczej, studiach genderowych, antropologii audiowizualności, nowych zjawiskach w kulturze współczesnej, przemianach związanych z procesami globalizacyjnymi. Aktualne tematy badań własnych: analiza przemian dyskursu przestrzeni w mediach nowej generacji (przestrzeń hybrydowa, locative media), praktyki dyskursywne Internetu drugiej generacji (folksonomia i architektura informacji). Prowadzi także zajęcia na Podyplomowych Studiach z Zakresu Gender. Pasjonuje się muzyką współczesną i elektroniczną (zwłaszcza elektroakustyczną, improwizowaną i awangardową wokalistyką), w wolnych chwilach prowadzi własny projekt muzyczny. Wolny czas najchętniej spędza podróżując na rowerze bądź uprawiając trekking w górach Europy i Azji. Miłośniczka przestrzeni wielkomiejskich i dzikiej przyrody. W 2006 roku obroniła (z wyróżnieniem) na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej doktorat dotyczący kategorii gender w telewizji. Autorka książki Telepłeć. Gender w telewizji doby globalizacji, Kraków 2008: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. Inne ważniejsze publikacje: Reality TV niebezpieczne związki z rzeczywistością [w:] Rzeczywistość a dokument, red. M. Miśkowiec, M. Kozień-Świca, Kraków 2008: Muzeum Historii Fotografii; Cyborg jako kłącze – polityka produktywnych sprzeczności [w:] red. Radkiewicz M., Gender – konteksty, Kraków 2004: Rabid, “Przygody nowoczesności poza euroamerykańskim centrum” [w:] „Przegląd Kulturoznawczy” nr 3 / 2007, “Pasaże ekstazy” [w:] „Przegląd Kulturoznawczy”, nr 2 / 2007; „Kulturoznawstwo – studia nad płcią. O potrzebie aliansu” [w:] „Kultura Współczesna”, nr 2 (52) / 2007, „Zagubiony w gatunkowym labiryncie – kilka uwag o modelu analizy gatunkowej w telewizji” [w:] „Kultura Popularna”, nr 1 (15)/2006. Aktywna także jako tłumaczka tekstów anglojęzycznych z zakresu teorii mediów, teorii gender i kulturoznawstwa. Od roku 2007 uczestniczy w dwuletnim ministerialnym projekcie badawczym „Miasto w sztuce – sztuka miasta: analiza kulturowa przestrzeni miejskich przełomu XX/XXI w.” Studentów uczestniczących w prowadzonych przeze mnie kursach zapraszam z korzystania z materiałów zamieszczonych na https://nytuan.wordpress.com oraz do współtworzenia bloga.

Posted on 08/11/2010, in Teoria telewizji and tagged , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s